niedziela, 23 stycznia 2011

Deski.

W ostatnim czasie zrobiłyśmy dwie deski na zamówienie :)


11 komentarzy:

Bajka decoupage pisze...

całkiem ciekawie wyglądają te deseczki . Do deski pasuje cracle jednoskładnikowy i tu się ładnie prezentuje,....ale... różyczek chyba bym nie dodawała...
Pozdrawiam, Bajka

AniKas pisze...

Dziękujemy za komentarz. Wskazówkę weżniemy pod uwagę :)
Pozdrawiamy :)

rubinela pisze...

Wiem, że na początku dekupażowania chciałoby się wszystko okleić i tu zgadzam się z Bajką, czyli im mniej tym lepiej. Ładne te motywy kuchenne i krak jest bardzo ok. Możecie zdradzić jak naklejałyście, bo takie duże powierzchnie wygodnie się nakleja sposobem "na żelazko", wychodzi gładziutko.

AniKas pisze...

Użyłyśmy kleju Dala. Deska koło żelazka nawet nie stała:P Ja kleiłam, mama naciągała:P nie wyszło w 100% idealnie gładka powierzchnia, ale zagięcia, które powstały sa w miejscach mało widocznych.
Dzięki za komentarz ;)

rubinela pisze...

... ale wiecie jak się klei "na żelazko" ?

AniKas pisze...

Słyszałyśmy, jak się to robi, ale jeszcze nie próbowałyśmy ;) Jakieś porady? :>

rubinela pisze...

Najwyżej się powtórzę:
smarujecie powierzchnię klejem, czekacie kilkanaście minut, aż wyschnie, ale nie na pieprz,sprawdzacie na dotyk,nakładacie wycięty motyw, wygładzacie ręką, przykrywacie papierem do pieczenia, najlepiej tym brązowym i prasujecie zelazkiem nastawionym na dwie kropki, jak wystygnie, ostrożnie zdejmujecie papier i ponownie nakładacie warstwy kleju.

AniKas pisze...

Dziękujemy bardzo :) Teraz dla nas wszystko jasne ;) przy najbliższej okazji skorzystamy z pomocy żelazka ;)

Evulsianka pisze...

Bardzo ładne deseczki :)

Alicja pisze...

Uwagi dziewczyny już napisały, więc nie będę powtarzała, a metoda na żelazko idealnie się sprawdza przy dużych motywach! A jak wychodzą zagięcia, to tylko jeden sposób: lakierowanie i papier ścierny:))))
Pozdrawiam ciepło!

AniKas pisze...

Dziękujemy za uwagi :) (metoda na żelazko już wypróbowana :))